Sesja... Niestety zabiera mnóstwo czasu i dopiero dziś mogłem sobie pozwolić na trenażerową przejażdżkę.Tylko trenażerową bo rower nadal czeka na złożenie :|
Żeby było miło i kolorowo wrzucam archiwalną fotkę :D
Od kilku dni w Lublinie była w miarę ładna pogoda. Idealna na pierwsza przejażdżkę. Niestety okres przed sesją daje się we znaki i nie mogłem znaleźć wolnej chwili. Czekałem na wolny piątek , jakie było moje rozczarowanie gdy zaczął padać deszcz . Trenażer tylko uśmiechnął się szyderczo...
Jako że trenażer to nic ciekawego i zdjęć wrzucać nie ma sensu, zapodam zdjęcie nie związane bezpośrednio z postem ale które zrobiło na mnie duże wrażenie. A więc, ku przestrodze, używajmy kasków :